Monthly Archives

Listopad 2019

Uroda i zdrowie

Jak sobie radzić z jesienną depresją

Jesień zagościła już na dobre w naszej codzienności, a wraz z inną porą roku  nadeszły szare, chłodne dni, kiedy słońce jak na złość pokazuje się nam coraz mniej, a deszcz z wiatrem tańczą za oknem walca. Dni coraz krótsze, a wieczory dłuższe,  spadające liście z drzew… w dodatku jesteśmy narażeni na nieustanny  kalejdoskop pogodowy, bo ledwo pojawi się mały promyk słońca, to za chwilkę zostanie zgaszony przez ciężkie, ciemne chmury, zwiastujące zimny, jesienny deszcz. Kiedy więc rano dzwoni budzik, czujemy się nadal zmęczeni, smutni, pozbawieni energii i obniża się nasza zdolność do podejmowania działań. Dowiedz się jak przetrwać taki pogodowy kalejdoskop i nie dać się porwać w wir, jaki oferuje nam jesienna depresja, na którą cierpi wiele osób.

O co chodzi w depresji sezonowej?

Zjawisko to (SAD) pojawia się najczęściej w jesienno- zimowym okresie, a kończy się wraz z wkroczeniem wiosenno- letniego czasu. Objawy, jakie dotykają nas wówczas, rozregulowują nasz system działania, poprzez zakłócenie funkcjonowania emocjonalnego i fizjologicznego. Czas trwania sezonowej depresji utrzymuje się powyżej dwóch tygodni, a symptomy pojawiają się niemal codziennie, zakłócając codzienne aktywności człowieka. Charakterystyczną cechą takich zaburzeń może być ich powtarzalność w ciągu co najmniej dwuletniego okresu czasu.

kobieta

Dlaczego tak się dzieje?

Dawniej, kiedy życie człowieka było podporządkowane naturze i porom roku, jesień była momentem, gdy tempo życia zwalniało, nie było prac polowych, a ludzie żyli według uśpionego rytmu przyrody,  przygotowującej się do najchłodniejszej pory roku. Dzisiaj, kiedy nasze życie nie musi być ściśle usystematyzowane  przez pory roku mamy wrażenie, że wydajność i efektywność działań człowieka powinna być na równym poziomie w ciągu całego roku.

Badania nad sezonową depresją w prawdzie nie dają nam odpowiedzi na wszelkie pytania dotyczące przyczyn, ale jako największą, uznają niedobór światła słonecznego, szczególnie jesienią i zimą. Ma to związek z funkcjonowaniem pewnych układów w naszym mózgu, które mają związek z tworzeniem się i działaniem hormonów, niezwykle istotnych w  funkcjonowaniu podczas całego dnia. Badania wykazały, że bardzo destrukcyjny bywa niedobór światła słonecznego w momencie, gdy budzimy się rano np. do pracy. Wówczas nasz organizm ma tendencję do wydzielania melatoniny czyli hormonu snu, co w efekcie powoduje uczucie senności, znużenia, zmęczenia, gdyż brak światła nasz organizm odbiera mylnie jako czas na sen. Zaburzenia w wytwarzaniu hormonu serotoniny rzutuje także na to, że nie możemy utrzymać nastroju szczęścia.  Wrażliwość na sezonową depresję bywa ściśle zależna od każdego człowieka indywidualnie, może mieć także genetyczne podłoże, a nasza apatia może się pogłębić kiedy akurat w tym okresie spotka nas nieprzyjemne wydarzenie, odciskające piętno na naszych uczuciach i emocjach.

Czym rożni się depresja od chandry?

Mimo, że objawy obydwu zjawisk mogą być podobne, to jednak biorąc pod uwagę czas trwania, gdyż chandra może trwać od  kilku do nawet kilkunastu dni a depresja od 6 miesięcy do nawet kilku lat. Nie należy jednak lekceważyć jej objawów, gdy niebezpiecznie się przedłużają,  to poważna choroba, w wyniku której cierpi cały organizm. W przypadku depresji występuje nasilenie objawów, zły nastrój nie mija w ciągu kilku dni, a nastroju nic nie może  poprawić, człowiek dotknięty taką chorobą cierpi na brak odczuwania szczęścia, nawet w najmniejszym stopniu, a zaczynają pojawiać się coraz częściej myśli samobójcze i załamanie nerwowe. Jesienna chandra ma to do siebie, że jej przyczyna leży w niekorzystnej pogodzie i braku słońca, a osoby, które ją przeżywają same najczęściej są świadome, że ich apatia bywa tylko przejściowa. Jeśli chodzi o depresję to niejednokrotnie, bardzo ciężko stwierdzić co tak naprawdę może być przyczyną smutku, niezadowolenia, znużenia, a człowiek dotknięty takim problemem  wyróżnia się negatywnymi myślami i wierzy, że tak już będzie, bardzo ciężko go rozweselić, przy czym wstydzi się swoich dolegliwości, nie chce podejmować działań prowadzących do leczenia jego stanu.

mężczyzna patrzący w okno

Jak rozpoznać? – czyli  objawy

Objawy chandry sezonowej uzewnętrzniają się najczęściej w pierwszym okresie chłodów, może to być już w październiku, a znikają, kiedy rozpoczynają się wiosenne, ciepłe tygodnie Bywa, że przekształcają się też w  stadium manii, czyli wzmożonej aktywności, połączonej z mniejszą potrzebą snu, kłopotami z koncentracją). Do objawów, które najczęściej pojawiają się, możemy zaliczyć:

  • uczucie senności,
  • poczucie braku i pustki,
  • brak motywacji do działania,
  • obojętność,
  • trudności ze wstawaniem rano,
  • nadwrażliwość ,
  • brak odczuwania radości,
  • przygnębienie,
  • brak ochoty na seks,
  • znużenie, zmęczenie,
  • apatia,
  • uczucie niepokoju i lęku,
  • rozdrażnienie,
  • niechęć do spotykania się z ludźmi i wychodzenia z domu,
  • kłopoty z koncentracją,
  • brak energii,
  • uczucie głodu (nieustanna ochota na słodycze lub słone przekąski)
  • problemy z koncentracją i pamięcią,

Nie należy ignorować powtarzających się usilnie objawów, gdyż im szybciej zdamy sobie sprawę z tego, że mamy do czynienia z sezonową chandrą, tym szybciej będziemy mogli rozpocząć proces pomagający odzyskać dobry nastrój.  Pamiętajmy jednak, że podobne objawy mogą pojawiać się także w związku z depresją kliniczną lub chorobami somatycznymi.

Depresja sezonowa – jak się rozprawić?

Sposobów na to, jak wygrać z chandrą może być bardzo dużo, wszystko jednak zależy od indywidualnych predyspozycji, chęci i preferencji spędzania czasu. Wśród osób przeżywających to zjawisko, wiele z nich rekomenduje następujące metody stosowane w przypadku obniżonego nastroju, który może wywołać taki sezonowy kryzys.

spotkanie ze znajomymi

Światełko w tunelu czyli fototerapia

Jako, że zimą i jesienią spędzamy większość czas w pomieszczeniach, tym samym nie mając styczności z dziennym światłem, bo kiedy budzimy się rano do pracy lub szkoły –  ciemno, a kiedy wracamy – też ciemno, więc nie możemy skorzystać z naturalnego światła słonecznego. W takiej sytuacji poleca się zabiegi fototerapii, które polegają na naświetlaniu oczu  przy użyciu lamp o świetle bardzo zbliżonym do światła słonecznego. Polecane są one szczególnie w okresach najwyższego poziomu niedoboru, czyli z samego rana i wieczorem. Pomaga to w obniżeniu poziomu melatoniny, a dzięki temu pacjent nie czuje już senności i zmęczenia, tym samym podwyższając poziom hormonu serotoniny. Fototerapia nie jest bolesna, a jej skuteczność szacuje się na 60-80%.

Czas się ruszyć!

Nie od dzisiaj wiadomo, jak aktywność fizyczna podwyższa serotoninę. Jesienna aura nie zachęca do podejmowania takich wyzwań, ale można znaleźć ulubiony sposób na to, by zapewnić sobie chociaż trochę ruchu. Spacery, chociaż niedługie ale regularne, są w stanie poprawić Twój nastrój, oczyszczając umysł, dotleniając i dodając Ci wigoru. Może warto też umówić się ze znajomymi na nordic walking, lub zaopatrzyć się w kartę na fitness. Każdy sposób aby być aktywnym fizycznie może być pomocny.

Znajdź coś, co Cię zaabsorbuje

Jesień może być czasem, gdzie znajdziesz nową pasję i oddasz się jej bez reszty. Może to więc czas na nadrobienie zaległości filmowych lub książkowych? Albo moment by wybrać się na wycieczkę, albo odwiedzić rodzinę, która mieszka daleko, a u której odwiedziny zawsze przekładałeś na później? Zapisz się kurs, który Cię kiedyś interesował, ale nie było na to czasu, może to być jakiś język obcy lub kurs umiejętności.

Spotykaj się z ludźmi

Jesień to czas, gdzie trochę zwalniamy, mamy więcej czasu, może więc warto wykorzystać go na spotkania z ludźmi? Umów się ze znajomymi, wyjdźcie gdzieś razem, np. kino, kawiarnia, restauracja, basen. A jeżeli jesteś samotny, może  to właśnie moment aby kogoś poznać? Spróbuj, pamiętaj jednak, że musisz czuć się gotowy na taką decyzję. W końcu, zawsze możesz zyskać przyjaciela.

Idź na spacer

Spacerek w pięknych alejkach , pełnych złotych, czerwonych i brązowych liści bywa niesamowity, w dodatku prześwitujące przez gałęzie drzew, słońce muska Twoją skórę delikatnie, dając Ci w prezencie witaminę D.  Póki pogoda dopisuje, korzystaj z dobrodziejstw złotej jesieni, doceń tą piękną aurę, zrób kilka zdjęć, naciesz się ciepłym, jesiennym słońcem , które za niedługo okryją ciemne, deszczowe chmury.

Czytaj, czytaj!

Nieważne, czy papierowe czy elektroniczne, czytaj książki i artykuły, które Cię interesują. Odwiedzaj księgarnie i biblioteki, wybieraj pozycje, które lubisz i poświęć chłodne wieczory na czytanie. Nie dość, że książki wciągają, to w dodatku poszerzają nasze słownictwo, wplatają nas w akcję, jaka rozgrywa się na jej stronach i pozwalają przeżywać to, co przeżywają jej bohaterowie.

Dobra dieta = dobre myśli

Kiedy chłodna aura już wkroczyła, coraz częściej w ramach nagrody pocieszenia, pozwalamy sobie na słodkości i kaloryczne przekąski, bo przecież musimy wynagrodzić sobie tą brzydką pogodę. W rezultacie po kilku tygodniach takiego rekompensowania, przybierzemy na wadze, co doprowadzi nas do większego smutku. Apatia i osłabienie mogą być spowodowane brakiem lub niedoborem kwasów omega 3, które mieszczą się w warzywach, rybach, orzechach i migdałach. Wymień białe pieczywo na pełnoziarniste, jedz cytrusy, soję, mleko i banany.

Już wiesz jak można radzić sobie z objawami depresji sezonowej, wiele ludzi zmaga się z nimi każdego roku. Jeśli urozmaicisz dietę, wprowadzisz aktywność fizyczną i nie będziesz się nudził, istnieją spore szanse, że bardzo szybko ją  pokonasz. Najważniejsze to być świadomym tego, co się dzieje w organizmie i reagować na to w sposób przemyślany. Nigdy nie powinno się lekceważyć żadnych symptomów.

Porady

Dlaczego warto sadzić drzewka owocowe?

Posiadasz niewielką działkę w mieście? A może mieszkasz z dala od zgiełku i nie ogranicza Cię powierzchnia upraw? Niezależnie od tego, postaw na drzewka owocowe w swoim ogrodzie. W naszym artykule dowiesz się, dlaczego drzewka i krzewy owocowe to doskonały uzupełnienie Twojego ogrodu.

Krzewy i drzewa owocowe niemal od zawsze znajdowały swoje miejsce w przydomowych ogrodach. Jabłonie, grusze czy śliwy rosnące koło domu, były normalnym widokiem. Ogólna dostępność owoców krajowych, jak i tych importowanych, w sklepach i na bazarach spowodowała, że wielu osobom nie chce się zajmować uprawą roślin. No właśnie, dlaczego więc powinniśmy znaleźć na to czas? Przede wszystkim owoce z własnego sadu są zdecydowanie zdrowsze! Mamy pewność, że nie zostały zastosowane  żadne chemiczne środki ochrony roślin. Sadownicy, a raczej producenci, liczą na jak największy zysk. Dlatego owoce muszą być duże, wybarwione. Aby uchronić drzewka przed chorobami czy pasożytami stosuje się ogromne ilości pestycydów. Przykładowo, jabłka są w niechlubnej czołówce owoców, które mają w sobie duże dawki pestycydów, większą ilość znajdziemy jedynie w truskawkach. W przypadku własnych owoców, bez obaw możesz podać je swoim dzieciom.

Jabłka dojrzewające na drzewie

 

Kolejnym argumentem, który przemawia za tym, by posiadać przydomowy sad, jest smak owoców. Te kupowane w sklepie, często zbierane są jeszcze nie w pełni dojrzałe. Co ma zmniejszyć szanse na ich uszkodzenie w transporcie. Owoce zrywane we własnym sadzie są dojrzałe, wybarwione, dzięki czemu posiadają niepowtarzalny smak.

 

Ostatnim, ale nie najmniej ważnym argumentem, jest własna satysfakcja. Uczucie przyjemności, kiedy z rodziną możecie zbierać owoce z krzewów i drzew, rekompensuje nakład pracy poświęcony na ich pielęgnację. Czy może być coś lepszego niż wspólne przygotowywanie przetworów na zimę, które będą przypominać o ciepłych letnich dniach?

 

Przygotowanie ziemi pod sadzenie

Kiedy sadzić drzewa owocowe?

W naszym klimacie drzewa owocowe sadzi się w dwóch okresach. Pierwszym terminem jest wczesna wiosna, kiedy rośliny nie rozpoczęły jeszcze procesu wegetacji. Najczęściej rośliny sadzone są w marcu i kwietniu, jednak wszystko zależne jest od temperatury. Często w marcu występują jeszcze przymrozki, które niekorzystnie wpłynęłyby na świeżo posadzoną roślinę.

Doświadczeni sadownicy decydują się na jesienny termin sadzenia. Związane jest to z przekonaniem o lepszym ukorzenieniu się rośliny przed zimą i przymrozkami oraz tym, że zdecydowanie lepiej przejdzie ona wiosenną wegetację.

Wiemy już, kiedy sadzić rośliny z odsłoniętym systemem korzeniowym. W przypadku roślin w donicach, ich sadzenie może odbywać się cały rok. System korzeniowy nie potrzebuje czasu na regenerację, przez co roślina znacznie lepiej się przyjmuje.

 

Zaplanuj miejsce dla drzewka w ogrodzie

 

Wybór drzewka do ogrodu nie jest prostą sprawą. Wpływa na to kilka czynników, o których początkujący sadownicy mogą nie wiedzieć lub nie przykładać do nich wagi. Jednak odpowiednio wczesne zaplanowanie pozwoli na to, by rośliny rozwijały się prawidłowo oraz co roku cieszyły nas swoimi owocami.

 

Zacznijmy od tego, jak wybrać odpowiedni teren na posadzenie drzewka. Należy znaleźć miejsce ciche, osłonięte od wiatru, co pozwoli na spokojny wzrost rośliny. Ważny będzie również rozstaw między nasadzeniami. Będzie on zdecydowanie inny w przypadku roślin karłowych, którym wystarcza 2-3 metry odstępu, niż roślin wysokopiennych, których odstęp między sobą powinien wynosić od 6 do nawet 8 metrów.

 

Najlepsza odmiany drzew owocowych do sadu

Najpopularniejsza odmiana czereśni

 

Wybraliśmy już miejsce, teraz czas na wybór roślin. Sklepy stacjonarne oraz internetowe oferują ogromny wybór odmian drzewek czy krzewów owocowych. Jak nie zgubić się w gąszczu ofert i czym kierować się przy ich wyborze? Jeśli nie chcemy zagłębiać się w opisy każdego drzewka, warto zdecydować się na jedną ze starych odmian drzewek owocowych. Charakteryzują się one wysoką mrozoodpornością, co jest bardzo ważne w naszym klimacie. Dodatkowo, są mniej podatne na ataki szkodników czy parcha, a ponadto ich smak znamy z dzieciństwa, bo to one królowały w sadach naszych dziadków czy rodziców. Przy zakupie drzewek warto również zwrócić uwagę na to, czy roślina jest samopylna czy jednak musi być sadzona w pobliżu innych drzewek. Najczęściej znajdziemy również informację o wielkości owoców czy terminie, kiedy są one gotowe do zbioru.

 

To od Was zależy na jaką odmianę się zdecydujecie. W przydomowych sadach znajdziemy jednak najczęściej odmiany jabłoni takie jak:

  • Antonówka,
  • Kosztela,
  • Oliwka Żółta ( potocznie nazywana papierówką),
  • Szara Reneta,
  • Jonagold.

 

W przypadku gruszek również królują starsze odmiany. Często spotkać można:

  • Faworytkę,
  • Konferencje,
  • Lukasówkę.

Warto przy wyborze odpowiedniej odmiany skorzystać z pomocy doświadczonych pracowników szkółek. Drzewka owocowe do swojego ogrodu znalazłam w sklepie internetowym https://drzewkaowocowe24.pl/ z szybką i bezpieczną dostawą, oraz konkurencyjnymi cenami. W zależności od położenia, ukształtowania terenu czy jakości gleby dobiorą taki zestaw odmian, który z pewnością będzie świetnie rozwijał się w Twoim ogrodzie.

Moda

Sukienki na jesień 2019, TOP 7 stylizacji

Za oknami jesień pełną parą! Wrzesień i październik rozpieściły nas pod względem pogody – mieliśmy szansę podziwiać prawdziwą polską złotą jesień. Jednak nadszedł listopad, a z nim ochłodzenie. Letnie sukienki trzeba na dobre schować do szafy. Czy Ty też jesteś jedną z osób, które zastanawiają się, co w takim razie teraz z naszą garderobą? Jakie są najmodniejsze sukienki na jesień?

Jesień 2019 to powrót do lat 90′ i 00′. Na wybiegach królują kontrasty, często zobaczymy też sukienki w ponadczasowe motywy kwiatowe czy zwierzęce. Projektanci pokusili się również o sporo nieoczywistych rozwiązań, dając nam informacje, że korzystanie z najmodniejszych trendów podkreśli każdy fason i świetnie sprawdzi się na wszelkie większe okazje, jak i do pracy. Sprawdźmy, jakie sukienki na tegoroczną jesień będą najlepszym wyborem!

Motywy kwiatowe

Sukienki z motywami kwiatowymi bezsprzecznie królowały w lecie. Trendy na jesień 2019 czerpią z lata, jednak wykorzystują wzory dostojniejsze niż latem. Jesienne sukienki mają też zdecydowanie ciemniejsze tło niż sukienki letnie. Motywy kwiatowe genialnie współgrają z wełnianymi płaszczami i kozakami. Kwiaty mają w sobie delikatność, co w połączeniu z ciężkim wełnianym płaszczem daje nam ciekawy kontrast, tak często widywany teraz na wybiegach.

Projektanci do swoich sukienek najczęściej wykorzystują komiksowe goździki i chabrowe peonie. Pojawiają się również marsalowe lilie i pomarańczowe nagietki. Równie często sukienki na jesień są przyozdobione wzorami przywodzącymi na myśl wspaniały impresjonizm.

Jednak bezsprzeczną królową wzorów, jeśli chodzi o modne sukienki na jesień, możemy ogłosić różę. Ten kwiat nadal cieszy się największą popularnością, dlatego zdobi zarówno najmodniejsze sukienki jesienne, jak i stylowe dodatki.

sukienka w kwiaty

Motyw zwierzęcy

Panterka? Krokodyla skóra? Wężowy wzór? Paski zebry? Te odważne, ponadczasowe motywy pozwolą Ci stworzyć look Twoich marzeń! W szczególności drapieżnie połączony ze skórzaną ramoneską i marszczonymi kozakami, doda pazura do Twoich stylizacji. Projektanci ochoczo sięgają po wzory rodem z natury i dają nam informacje, że zestawienie ich, na przykład z wiśniowymi botkami, to dobry pomysł. Jeśli należysz do tych bardziej odważnych kobiet, możesz się pokusić o sukienki lub płaszcz w całości z motywem zwierzęcym. Jeśli jednak to nie pasuje do Twoich preferencji, możesz postawić na dodatki, które podkreślą Twoją jesienną stylizację, np. do pracy.

Sukienki na jesień ze zwierzęcym motywem to odważny look, który na pewno nie pozostanie niezauważony na ulicy. To trudny wzór do stworzenia stylizacji, jednak trendy na jesień 2019 dają nam taki wachlarz możliwości, że śmiało możemy eksperymentować!

swetr sukienka

Patchwork

Najwięksi projektanci projektując jesienne sukienki na sezon 2019 ochoczo korzystają też z patchworku. Łączą w szczególności motywy zwierzęce z odważnymi kolorami, dzięki czemu zyskują niebagatelne stylizacje. W zależności od twoich preferencji możesz się zainspirować każdym projektem. Takie połączenia wypadają bardzo korzystnie, bez względu na okazje i królują na wybiegach.

Modne sukienki na jesień możemy spotkać również z połączeniem różnych wzorów kwiatowych. Modele sukienek obfitują w ekstrawaganckie połączenia – baw się więc kolorami i wzorami zależnie od Twoich preferencji! Trendy na jesień 2019 dają nam szereg możliwości.

Kolory

Kolorem sezonu został okrzyknięty kolor Millenium Purple, czyli jogurtowy fiolet. Jednak równie często w najmodniejszych jesiennych stylizacjach możemy spotkać kolory ziemi oraz kolory jesieni. Kolor jesiennej sukienki to brąz, słoneczny, nasycony żółty, ognisty rudy, a także kolor butelkowej zieleni, uniwersalna szarość czy granat to barwy dominujące w tym sezonie. Modele sukienek stawiają też często na odważny kolor – wiśniowe bordo, soczysty pomarańcz, nasyconą fuksję i karminową czerwień – wszystko według zasady kontrastu. Im bardziej krzykliwie, tym lepiej. Bądź tej jesieni jedną z tych odważnych osób i miksuj odcienie, które pozornie do siebie nie pasują, wybierając modele na różne okazje, zarówno na randkę, jak i do pracy. W szczególności świetnie sprawdzą się połączenia motywów zwierzęcych i kwiatowych z odważnymi kolorami – taka sukienka idealnie wpisze się w najświeższe trendy.

Fasony do pracy: koperta, koszula ołówek

Sukienki na jesień 2019 dają nam spore pole do popisu, jeśli chodzi o fason i krój. Możemy wykorzystać to w szczególności chcąc trochę zretuszować nasz rozmiar, wybierając sukienki do jesiennej szafy.

W tym sezonie modne będzie korzystanie z krojów kopertowych. Sukienka, której fason jest kopertowy ma ogromnie dużo zalet. Między innymi podkreśla talię i nadaje figurze kształt klepsydry. Świetnie sprawdzi się jako sukienka do pracy, jak i na bardziej oficjalne okazje.

Drugi fason, jaki najczęściej możemy spotkać na wybiegu, to sukienka koszulowa. Korzystanie z takiego kroju podkreśli Twoje kobiece kształty i wydobędzie z sukienki to co najlepsze, bez względu na rozmiar. Informacje jakie płyną z wybiegów to – baw się tym, co nieoczywiste! odkrywaj nowe ścieżki! Każdy fason daje Ci wiele możliwości, a korzystanie z podpowiedzi projektantów, na pewno pomoże Ci zdecydować, jaka jest sukienka Twoich marzeń.

Do pracy świetnie sprawdzi się ołówkowy dół i ozdobna góra. To kolejny hit sezonu, dlatego warto, aby chociaż jedna sukienka w Twojej garderobie miała taki fason. Możesz połączyć koszulę z długim rękawem, z ozdobnymi haftami i falbanami, z dopasowaną ołówkową spódnicą – taki fason bardzo dobrze sprawdzi się w pracy, jak i na bardziej eleganckich okazjach.

Fasony na randkę i nie tylko

Swetrowa sukienka z długim rękawem to dobry wybór na kawę z przyjaciółką, ale ten fason świetnie sprawdzi się również na inne okazje. Takie sukienki jesienne z długim rękawem ogrzeją Cię w te jesienne, słotne dni i pozwolą Ci być cały czas trendy.

modna stylizacja na randke

Ciekawym nawiązaniem do poprzednich lat, są tez sukienki z dopasowanym dołem i kaskadowo układającymi się falbanami. Sukienka z długim rękawem i falbanami to następny hot trend tego sezonu. Ten fason to świetny patent na kuszące podniesienie ponętności twoich bioder. Każdy fason obfitujący w falbany będzie idealnie wpisywał się w informacje o trendach, płynące z wybiegu. Projektanci zgodnie wykorzystują też sukienki wiązane w talii – sukienka przewiązana paskiem to kolejny trend tej jesieni.

Jeśli chodzi o długość sukienki to dobierz ją do Twoich zainteresowań – zależnie od okazji, modna będzie zarówno sukienka midi i maxi, ale krótkie, rockowe sukienki z pazurem, to również fason, który często możemy spotkać tej jesieni. Jeśli postawisz na midi, koniecznie postaraj się, aby była to sukienka ze zmysłowym rozcięciem! Sukienka z kokieteryjnymi wycięciami, na przykład na biodrach czy przy zgięciu łokcia to hit tego sezonu. Finezyjnie porozcinane modele maxi, z nieregularnie układającymi się i nachodzącymi na siebie warstwami dziewczęcych falbanek świetnie ukryją rozmiar. Poczujesz, że to sukienka Twoich marzeń. W fasonach możemy również zobaczyć asymetryczne hiszpanki – powiew letnich stylizacji wykorzystany przez sukienki na jesień.

Powiew lata

Nawiązaniem do lata będzie również sukienka z transparentnym, tiulowym dołem, zwłaszcza sukienka maxi. Doda Ci ona uroku, a zestawiona z wiśniową ramoneska, idealnie wpisze się w najnowsze trendy.

Sukienki na jesień są często z długim rękawem, jednak projektanci wysyłają nam jasne informacje, że teraz stawiamy na slip i naked dresses. Bieliźniane kroje, cienkie ramiączka, zaznaczone fiszbiny i gorsetowe cięcia – taka właśnie powinna być sukienka na jesień! W połączeniu z golfem z długim rękawem da nam niebagatelne rozwiązanie, nawiązujące stylem do lat 90′.

Uniwersalnym krojem, na który warto postawić również w tym sezonie są tzw. tendresses. Sukienka o kroju namiotowym świetnie ukryje rozmiar i wydobędzie na światło dzienne wiele innych twoich zalet. Sukienki na jesień w typie tendress, najczęściej wykorzystują kolory ziemi, kolory jesieni lub odważne, nasycone barwy. Są bardzo wygodne, dlatego możesz je dostosować do twoich zainteresowań.

modna sukienka na jesień

Materiał

W tym sezonie stawiamy na dzianinę i grube tkaniny. Dobrze sprawdzą się również sztywne materiały, a mięsiste swetrowe sploty pięknie wpasują się w każdy rozmiar. Z drugiej strony, sukienki na jesień wykorzystują również skórę – winyl, półmat czy krokodyla faktura to hit sezonu, nie tylko w dodatkach. Śmiało postaw na skórzaną sukienkę w Twoich stylizacjach. Znajdziesz mnóstwo inspiracji na wybiegach, które pomogą Ci podkreślić wiele z Twoich zainteresowań.

elegancka stylizacja do pracy

Z drugiej strony, sukienki na jesień 2019 to też bieliźniane kroje, a więc satyna, jedwab, koronka… W każdym projekcie królują kontrasty, dlatego każda z oglądających je osób znajdzie coś dla siebie, bez względu na rozmiar.

Jeśli chodzi o materiały to nadal w trendach jesiennych spotykamy tiul, doda lekkości w każdym calu i bez względu na rozmiar.

Z czym łączyć?

Projektanci podpowiadają, że najlepszym wyborem pod sukienkę będzie golf czy tshirt – przypomina to bardzo stylizacje różnych osób z lat 90′. Ważnym elementem jesiennej stylizacji jest pasek, zwłaszcza cienki, podkreślający talię i tym samym tuszujacy rozmiar. Nadal wśród najmodniejszych trendów zobaczymy ramoneskę – tym razem często w odważnych, nasyconych kolorach, jak wiśniowe bordo czy mocny żółty.

Dodatkiem, który będzie nie tylko modny, ale również bardzo praktyczny, jest wełniany płaszcz. Najlepiej midi lub maxi, w najmodniejszych kolorach sezonu. Marynarkowy krój natomiast, idealnie dopasuje się pod każdy rozmiar. Odwołując się do minionej mody, na wybiegach zobaczymy również złote koturny czy błyszcząca biżuterię. Jeśli chodzi o buty, to warto wybrać marszczone lub dopasowane kozaki czy botki na obcasie – sprawdzą się jako uniwersalny dodatek do każdej stylizacji. Możesz również, w zależności od Twoich zainteresowań, zdecydować się na odważne buty ze zwierzęcym motywem.

W tym sezonie modne będą również kapelusze. Bucket hats i modele obszyte piórami, szturmem zdobyły wybiegi i są hitem tej jesieni, dlatego odważ się na więcej!

Baw się i łącz

W tym sezonie postaw na kontrasty. Baw się modą, dobieraj odważne dodatki, wyraź siebie! Łącz motywy kwiatowe ze zwierzęcymi, wiśniowe bordo z nasyconym żółtym czy stawiaj na patchworkowe sukienki. Nie bój się złotej, błyszczącej, masywnej biżuterii i odważnych butów, bo to hit tego sezonu. Dodaj jesiennym stylizacjom blasku i pazura!

Uroda i zdrowie

Wpływ zmiany czasu na nasz organizm

Obecnie zmiana na czas zimowy obowiązuje w 70 krajach — głównie w Europie (poza Islandią), ale też w Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii, Kanadzie, Australii i Meksyku. Choć mogłoby się wydawać, że godzina różnicy to wcale nie dużo, w rzeczywistości już takie przesunięcie negatywnie wpływa na nasz zegar biologiczny. Skąd w ogóle wziął się pomysł na zmianę czasu? Jak wpływa ona na nasz organizm i zdrowie? Czy można jakoś złagodzić jej konsekwencje? Odpowiedzi na te pytania zawarliśmy w poniższym tekście.

Skąd wzięła się zmiana czasu?

Pierwszy plan dotyczący dostosowywania czasu do pór roku pojawił się w dokumencie autorstwa Benjamina Franklina. Choć tekst ten opisywał potencjalne zalety takiego procederu, jego humorystyczny wydźwięk sprawił, że nie potraktowano treści wystarczająco poważnie, aby wprowadzić owe zmiany w życie.

Pomysł ten zawędrował także do Europy, gdy Brytyjczyk William Willett stworzył broszurę „The Waste of Daylight”. W jej treść pojawił się już jednak poważny wątek ekonomiczny — wyliczył on bowiem, że przesunięcie w letnim okresie wskazówek zegarów o 80 minut umożliwiłoby zaoszczędzenie aż 2,5 miliona funtów z rządowej kasy. Jednak i to nie do końca przekonało do wprowadzenia tego zwyczaju.

Close up serene young man sleeping in bed with alarm clock

Po raz pierwszy pomysł przestawiania godziny wszedł w życie dopiero w 1916 roku. Właśnie wtedy, podczas I wojny światowej, Niemcy zdecydowali się na pierwszą zmianę czasu do przodu (30.04) i do tyłu (1.10). Następnie ten proceder znalazł zastosowanie wśród Brytyjczyków i Amerykanów — wprowadzili oni podział na strefy czasowe. A kiedy pierwsza zmiana czasu dotknęła Polaków? Nastąpiło to w trakcie hitlerowskiej okupacji. Później cykliczne zmiany czasu następowały w latach 1946-1949, 1957-1964. Od 1977 roku zmieniamy czas każdego roku. W roku 1995 nastąpiła jednak mała zmiana daty — od tej chwili zmienialiśmy czas na zimowy w ostatnią niedzielę października, a nie września, jak było to do tej pory.

Wynika z tego, że także zmianie czasu winne były pieniądze. Kwestie ekonomiczne były przez długie lata uzasadnieniem tego procederu — zyski dla gospodarki (wynikające np. z oszczędzania energii) miały być wystarczającym powodem utrzymywania się tego cyklu. Dopiero stosunkowo niedawno pojawiły się głosy, że faktyczne zyski nie są aż tak duże (przykładowo badania profesora Hendrika Wolffa z Uniwersytetu w Waszyngtonie wykazały, że oszczędność energii właściwie nie występuje), a sama zmiana czasu wpływa negatywnie na nasz organizm i zdrowie.

Zmiana czasu a nasze zdrowie

Choć jest to tylko godzina różnicy, takie nagłe zmiany czasu mają podobny skutek, jak podróżowanie pomiędzy strefami czasowymi. Doświadczamy więc właściwie takich samych objawów jak przy tzw. jet lag. Oto jak takie zmiany wpływają na organizm:

Zachwianie równowagi hormonalnej

Jak już wspomnieliśmy, zmiana czasu rozregulowuje zegar biologiczny — zmieniają się pory wstawania i zasypiania. Ma też wpływ na ilość światła, które dociera do naszych ciał, co z kolei oddziałuje na produkcję hormonów. Najważniejsze z nich (pod względem omawianej kwestii) to melatonina, kortyzol i serotonina. Ten pierwszy hormon odpowiada za poczucie senności, drugi jest określany jako hormon stresu, a trzeci wpływa na samopoczucie.

Przy zmianie czasu letniego na zimowy szybciej zapada ciemność. W związku z tym jesteśmy zdecydowanie bardziej senni, częściej odczuwamy głód (sięgając po bardziej energetyczne przekąski, np. słodycze) i o wiele łatwiej ulegamy rozdrażnieniu. Często też jest nam smutno, a nawet zwiększa się ryzyko rozwoju depresji — według badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Aarhus w Danii w latach 1995-2012 liczba zachorowań na depresję w ciągu miesiąca od zmiany na czas zimowy wzrosła o 8-11%.

A happy young woman lying in bed indoors in the morning in a bedroom, sleeping.

Problemy ze snem

W związku z zaburzeniami wytwarzania melatoniny, rozregulowaniu ulega nasz cykl dobowy. Często jej produkcja zaczyna się już wczesnym popołudniem, przez co odczuwamy wzmożoną senność w trakcie dnia. Jej niższe poziomy wieczorem przekładają się bezpośrednio na trudności z zasypianiem i obniżenie jakości snu. Dlatego też przez większość czasu jesteśmy zmęczeni, co pociąga za sobą złe samopoczucie i nie pozwala normalnie funkcjonować. Taki stan może utrzymywać się do tygodnia po zmianie czasu, ale w skrajnych przypadkach może przeciągnąć się na kilka tygodni. Zwłaszcza gdy sprzyja temu pochmurna pogoda i szybko zapadający zmrok.

Ryzyko zawału serca

Negatywne skutki zmiany czasu są bardziej odczuwalne dla osób starszych — ich organizmy trudniej dostosowują się do zmiany rytmu dni. Jest ona szczególnie niebezpieczna dla osób ze schorzeniami układu krążenia — brytyjscy naukowcy wykryli zależność między zmianą czasu a ryzykiem zawału serca. Według przeprowadzonych przez nich badań, ryzyko to wzrasta przy przestawianiu zegara do przodu, a maleje przy jego cofaniu. Dzieje się tak przez zmiany (podwyższenie) ciśnienia krwi w nocy i nad ranem.

Dokuczliwe bóle głowy

Również z ciśnieniem krwi i naszym wewnętrznym zegarem związane są występujące przy zmianach czasu bóle głowy. Dotykają one zwłaszcza osób wrażliwych (np. cierpiących na migreny) i mogą skutecznie zaburzyć normalne funkcjonowanie. Są one odczuwane zarówno przy wydłużaniu, jak i skracaniu czasu przeznaczonego na sen.

Jak ograniczyć negatywny wpływ zmiany czasu na nasz organizm?

Przede wszystkim należy dać czas swojemu zegarowi biologicznemu czas na przestawienie się. Warto więc stopniowo wprowadzać zmiany w swojej aktywności. Zacznij od nieco mniej radykalnych zmian pory wstawania i zasypiania — na przykład dwadzieścia minut później lub wcześniej, zależnie od pory roku. Łatwiej jest przy czasie zimowym, gdyż można wstawać o tej samej porze, ale poświęcić więcej czasu na poranne czynności, np. jedzenie śniadania czy porannym zakupom. Podobnie jest przy ruchomym czasie pracy — początkowo można przychodzić o tej samej godzinie, co przed zmianą i w kolejnych dniach stopniowo dostosowywać się do nowego rytmu.

Wieczorem zaś powinniśmy kłaść się zgodnie z naszym zegarem biologicznym — nie przesiadujmy dłużej tylko dlatego, że cofnęliśmy wskazówki zegara. Gdy przesiedzimy moment, w którym odczuwamy największą senność, o wiele trudniej będzie nam później zasnąć.

Dobrze jest też tak zaplanować swój grafik, aby nie zajmować się ważnymi sprawami w tygodniu, w którym nastąpiła zmiana czasu. Stres związany z wagą zadania zostanie bowiem spotęgowany, a nie będziemy działać z pełną sprawnością.

Warto także zadbać o ruch na świeżym powietrzu. Dobrze dotleniony organizm będzie lepiej funkcjonował i zdecydowanie łatwiej będzie nam zasnąć.

Podsumowanie

Nagłe zmiany w rytmie dobowym wpływają niekorzystnie na funkcjonowanie organizmu. Zmiana czasu wpływa więc na zdrowie i samopoczucie. Badania w tym zakresie pokazują, że podawana jako powód kwestie ekonomiczne nie są wcale tak istotne, jak mogłoby się wydawać. Coraz częściej więc pojawiają się głosy nawołujące do zaprzestania cyklicznej zmiany czasu na letni i zimowy. Takie oszukiwanie zegara biologicznego przynosi bowiem więcej negatywów niż pozytywów.